Przyjaciele Baciara

Marek Krajewski

marek_krajewski.jpg

    Wrocławianin z urodzenia, Lwowianin z pochodzenia. Fanów kryminałów rozkochał postacią Eberharda Mocka i mroczna atmosferą Breslau. Gdzie więc ulokował swojego drugiego książkowego bohatera? Bingo! Edward Popielski prowadził swe śledztwa w najciemniejszych zaułkach Lwowa i spotykał najgroźniejszy element miasta. Jednak jak na sybarytę przystało deletował się potrawami w wykwintnych restauracjach, pił  chłodną ćmagę w knajpach a przez pewien czas rozwiązywał  nawet matematyczne zadania w słynnej Szkockiej.

     Dzięki swojemu talentowi Pan Marek stworzył klimat Lwowa zupełnie inny niż w pozostałych książkach o mieście.

    Jedź z Baciarem do Lwowa i odwiedź wszystkie te miejsca a może spotkasz w nich również Pana Marka. Ja natomiast za pomoc i dobre słowo o projekcie będę musiał zaprosić Pana Marka na  baraninę z grzybami w sosie śmietanowym w jego  ulubionej restauracji przy przedwojennej ulicy Sapiehy.

     

    fot. Radosław Kaźmierczak

    Zaufali Baciarowi